Dlaczego sesje GSR wciąż mnie zadziwiają?

Bezbolesność. Kiedy pracowałam z psychologiem, podczas naszych spotkań często musiałam pogrążyć się w osobistym piekle. Terapia wymagała ogromnych wysiłków psychicznych oraz cierpliwości, i nieraz nawet nie rozumiałam, czy było to warto. W sesji GSR czasami wystarczy kilka sekund, by ujawnić

Read more →

Jak GSR zmieniłо moje życie

Cztery lata temu mogłam jakoś funkcjonować tylko dzięki pracy z psychologami, jodze i praktykom duchowym (mantry, sansagi, reiki itp.), które pochłaniały cały mój wolny czas. Niestety, jeśli przestałam choć na kilka dni, od razu pojawiała się bezsilność, irytacja na wszystkich